Weekend 25-28 września przejdzie do kronik paryskiego Kościoła jako wydarzenie o historycznym znaczeniu. Po raz pierwszy od 2008 roku, kiedy stolicę Francji odwiedził Benedykt XVI, do Paryża przybył papież z oficjalną wizytą apostolską. Leon XIV, wybrany na Stolicę Piotrową w maju 2025 roku, uczynił Francję jednym z pierwszych celów swoich zagranicznych podróży. Całej pielgrzymce towarzyszyło hasło zaczerpnięte z Ewangelii św. Jana: „Aby świat miał życie”.
Znaczenie tej wizyty staje się jeszcze bardziej widoczne w kontekście ostatnich lat. Poprzednik Leona XIV, papież Franciszek, nigdy nie złożył oficjalnej wizyty państwowej w samym Paryżu. Odwiedził Marsylię w 2023 roku oraz Korsykę rok później, omijając stolicę nawet przy okazji ponownego otwarcia odbudowanej katedry Notre-Dame. Powrót głowy Kościoła katolickiego do serca Francji ma więc wymiar wykraczający poza ramy religijne i liturgiczne.
Piątkowy wieczór upłynął pod znakiem dwóch wydarzeń o zupełnie odmiennym charakterze. Najpierw papież wspólnie z francuskim duchowieństwem przewodniczył uroczystym nieszporom w katedrze Notre-Dame. Już sam przejazd papamobile przez historyczne centrum miasta przyciągnął tysiące mieszkańców i pielgrzymów.
Kilka godzin później Leon XIV spotkał się z młodzieżą z całej Francji podczas wielkiego czuwania modlitewnego na Stade de France. Organizatorzy szacowali frekwencję na kilkadziesiąt tysięcy uczestników, co uczyniło wydarzenie jednym z największych punktów programu wizyty.
Kulminacja pobytu w stolicy nastąpiła w sobotę podczas mszy świętej odprawionej na placu Zgody i Polach Elizejskich. Służby oraz organizatorzy przygotowywali się na przyjęcie nawet 400 tysięcy wiernych. Skala wydarzenia należała do największych zgromadzeń religijnych organizowanych w Paryżu w ostatnich latach.
Nie zabrakło również wymiaru dyplomatycznego. Prezydent Emmanuel Macron liczył na osobiste spotkanie z papieżem w murach Notre-Dame, podczas którego mógłby przedstawić szczegóły odbudowy katedry. Ostatecznie rozmowy odbyły się w bardziej formalnej scenerii Pałacu Elizejskiego. Leon XIV spotkał się tam także z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego oraz korpusem dyplomatycznym. W programie znalazła się również wizyta w siedzibie UNESCO.
Po dwóch dniach spędzonych w Paryżu i regionie Île-de-France papieska pielgrzymka przeniosła się do kolejnych miejsc. W niedzielę Ojciec Święty odwiedził Lourdes, gdzie przewodniczył mszy świętej na placu przed sanktuarium. W poniedziałek zaplanowano ostatnią mszę podróży w katedrze w Metzu, po której papież miał powrócić do Rzymu.
Za logistykę całej wizyty odpowiadały linie Air France, które na potrzeby podróży udostępniły specjalnie przygotowanego airbusa oznaczonego herbem Watykanu.
Co oznacza ta wizyta dla paryskiej Polonii?
Choć pielgrzymka była skierowana do całego Kościoła we Francji, przez kilka dni wyraźnie wpływała na codzienne życie mieszkańców stolicy. Zamknięte ulice wokół Notre-Dame, wzmożone środki bezpieczeństwa oraz napływ pielgrzymów z całej Europy zmieniły rytm miasta. Wśród przybyłych nie zabrakło również Polaków.
Dla paryskiej Polonii była to nie tylko okazja do uczestnictwa w wydarzeniu religijnym o wyjątkowej randze, lecz także moment przypomnienia o znaczeniu katolickiej tożsamości, która dla wielu polskich emigrantów pozostaje ważnym elementem życia społecznego i kulturowego we Francji.
Courrier.Paris / Kurier Paryski (CP), fot. Vatican News



